Social Icons

twitterfacebookgoogle plusrss feedemail

środa, 16 stycznia 2013

Język hawajski, eskimoski, zulu...


Nigdy nie interesowałem się, aż tak niszowymi językami, bo uznawałem to za stratę czasu. Myliłem się i całkowicie zmieniłem zdanie o tego typu językach - warto się ich uczyć, ale naukę takich języków należy traktować jedynie jako świetną zabawę , z resztą i tak w rzadkich przypadkach uzyskamy poziom wyższy od A1...


Dlaczego wybrałem język hawajski? Język hawajski, który należy do grupy języków polinezyjskich, posiada bardzo prostą wymowę - czyta się tak jak się pisze oraz posiada tylko 12 liter - polski ma 32. Najważniejszym czynnikiem, który spowodował reakcję "chcę się uczyć tego języka" jest komiczność słów. Jeśli słowa brzmią śmiesznie, to praktycznie zawsze zapamiętuje się je od razu - dotyczy to nawet skomplikowanych słów.






W języku hawajskim istnieją dwa ciekawe symbole stosowane w piśmie: apostrof oraz kreska nad samogłoską.

Kreska nad samogłoską oznacza, że samogłoskę należy wypowiedzieć nieco dłużej. Niestosowanie się do tego, może spowodować zmianę znaczenia słowa.

Apostrof wewnątrz słowa, oznacza krótką pauzę podczas wymowy. Tutaj również brak stosowania apostrofów w piśmie i pauz podczas mówienia, będzie prowadzić do zmiany znaczenia słowa.

Co do znaczenia apostrofów na początku słowa nie jestem pewien - prawdopodobnie oznaczają one, że należy tę pierwszą literę wymówić mocniej.


Przedstawiam poniżej fajnie brzmiące słowa hawajskie.

Kolory:
'ula'ula - czerwony
melemele - żółty
'oma'oma'o - zielony
uliuli - niebieski
poni - fioletowy
māku'e - brązowy
'āhinahina - szary
'ele'ele - czarny
ke'o'ke'o - biały


Inne słowa:
onaona - łagodny i słodki zapach - głównie perfum
pepa - papryka
kupukupu - paproć
ho'i ho'i - powracać
'umi'umi - broda
makiki - dziobać
lomilomi - masażysta
holoholo - podróżować
kaukau - lamentować
oiaʻiʻo(czyt. oja i o) - prawda
nananana - pająk
hipahipa - oczko w kokosie

A teraz najlepsze:

humuhumunukunukuapua'a 
lauwiliwilinukunukuʻoiʻoi 

Pierwsze słowo to ryba Rhinecanthus rectangulus, a drugie Forcipiger longirostris.

Kolejny
 język, który wybrałem do nauki to inuktitut, czyli język eskimoski. Wybrałem go ze względu na ciekawy alfabet oraz wyjątkową niszowość. Według mnie, jest to jeden z najbardziej oryginalnych języków obcych, jakich można się uczyć.

Króciutko omówię alfabet. 

Trójkąty są pojedynczymi samogłoskami i, u, a
natomiast czerwone znaki poniżej tych trójkątów, to sylaby. Czarne znaki to spółgłoski i wyglądają identycznie(wyjątek ng) jak sylaby litery a, ale są mniejsze.

Sylaby są bardzo proste. 
Idzie to tak:
pi, pu, pa, 
ti, tu, ta
ki, ku, ka  i tak dalej.

Prawie wszystkie sylaby wymawia się jak języku polskim, z wyjątkiem ri, ru, ra, lhi, lhu, lha
Możesz je odsłuchać tutaj: dźwięki

Czasem przy jakimś znaku, możesz spotkać kropkę. Oznacza ona przedłużoną wymowę sylaby. np. naa

Na samym początku nauki, na pewno będą mylić się litery. Jeśli trafiałby ciebie szlag i chciałbyś darować sobie naukę, z powodu alfabetu, to nie musisz uczyć się go uczyć, bowiem język zapisuje się również z łacinką. Jest jednak wada tego rozwiązania - słow zapisane łacinką są nie przejrzyste.

Nie mówię po francusku:

Uiviititurungnanngittunga
uiviititurungnanngittunga

Inuktitut ma mieć podobno łatwą gramatykę po opanowaniu zasad, z tego względu, że ma nie być żadnych wyjątków i nieregularności gramatycznych. 
Dlaczego każdy język czegoś takiego nie ma? Nauka gramatyki to dla mnie najgorsza i najnudniejsza rzecz podczas nauki języków...

Niestety, ale nie ma róży bez kolców. Mowa jest bardzo trudna. Słowa można w miarę łatwo wypowiedzieć, gdy nie ma liter: r, q które mają nietypowe brzmienie. 
Udawało mi się wypowiedzieć słowa z tymi literami, dopiero jak miałem dużo śliny w ustach. :|

tayarmiaq

Kolejny problem to akcent. Zmiana akcentu prowadzi do zmiany znaczenia słowa:
np. aik - szwagierka, aik - szwagier

Trzeci język, którego będę się próbować uczyć to zulu. 
Miałem dylemat czy wybrać kiswahili czy zulu. Kiswahili ma podobny styl słów jak hawajski np. pikipiki - motor, barabara - autostrada, mbatata itd. Wybrałem jednak zulu, ze względu na mlaski oraz przyjemniejsze brzmienie.


Same mlaski, w miarę łatwo "wymlaskać", ale wymówić słowo z ich użyciem, jest bardzo trudno.

Poradnik klikania:



PS. Tych język nie będę uczyć się jednocześnie z moimi głównymi językami.

2 komentarze:

  1. Cześć. Zaintrygował mnie język hawajski i pomyślałem żeby kupić sobie słowik polsko-hawajski. Nawet jeśli nie zdecyduję się go uczyć, to fajnie by było mieć taką książkę w domu. Problem w tym, że nie potrafię nic takiego znaleźć. Jedynie internetowe słowniki online. Czy jest możliwe, że nie istnieje taki słownik jakiego szukam? Jeśli tak to może by zastanowić się nad takim...

    OdpowiedzUsuń
  2. Cześć :) Nie wiadomo, czy taki słownik Polsko-Hawajski oraz Hawajsko - Polski wogóle jest w sprzedaży w księgarniach, ponieważ nie wiadomo, czy taki był dotychczas wydany. Są sdostępne słowniki: Angielsko-Hawajski i Hawajsko-Angielski, nie wiem czy sa dostępne w Polsce w księgarniach, ale z pewnością jest mozliwość zamówienia takiego słownika w zagranicznych księgarniach wysyłkowych lub na takich stronach jak e-Bay itp. Jeśli ktoś zna język angielski to smiało może taki właśnie słownik kupić. Ogólnie niewiele jest materiałów do nauki języka hawajskiego dostępnych w Polsce, a juz tym bardziej wydane w edycji polskiej. Natomiast jesli znasz jezyk angielski to proponuję zajrzeć na stronę internetową http://ksdl.ksbe.edu/hawaiian_resources/kulaiwi oraz skorzystanie z video lekcji dostępnych na youtube, na przykład: https://www.youtube.com/playlist?list=PL1FMxts_OFj1AzEaqFUxrkNwHAodAHRki Powodzenia w nauce :)

    OdpowiedzUsuń

 

Credits:

Flags by www.nordicfactory.com

INFO

Zakaz kopiowania grafik z wyjątkiem flag. Zakaz kopiowania treści bloga.

Sample Text